LAETARAE

zespół Laetarae

Zespół zaczął się kształtować na przełomie września i października 2007 roku. Do śpiewającej i wówczas grającej na mszach - Joli, kolejno zaczęli dołączać kolejni członkowie grupy, którzy wyłonili się spośród rodziców dzieci przygotowujących się do przyjęcia I Komunii Świętej. Jeszcze wtedy bez nazwy i sprecyzowanych planów próbowali stworzyć coś ciekawego by rozśpiewać dzieci. Obecnie grają w kaplicy na Mszy św. o godz. 9.00 dla tychże dzieci. Cotygodniowe próby pozwoliły na wspólne poznanie możliwości muzyków i stworzenie własnego niepowtarzalnego stylu. Z tygodnia na tydzień ich wykonania stawały się coraz bardziej dojrzalsze i świadome, a bezinteresowne zaangażowanie zaczęło przynosić coraz bardziej zaskakujące efekty. W grudniu zostali zaproszeni do zagrania na mszy w jednej z warszawskich parafii, gdzie spotkali się z wielkim uznaniem. Już po kilku miesiącach wystawili wraz ze swoimi przyjaciółmi urzekający fabułą i swym przekazem spektakl pod tytułem "Bóg się rodzi" wg własnego pomysłu, korzystając nie tylko z gotowych tekstów, ale pisząc własne i komponując własną muzykę. Pracując nad przygotowaniem do uroczystości przyjęcia I Komunii Świętej, prezentują się jednocześnie na warsztatach muzyczno-liturgicznych przy Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, oraz realizują bardzo poruszające Gorzkie Żale - "Rozważania" cz.I i cz.II z kolejnymi własnymi kompozycjami oraz aranżacjami. Coraz częściej padają propozycje dla zespołu na oprawę muzyczną uroczystości parafialnych i nie tylko. Członkowie Zespołu Laetarae pomimo codziennego zabiegania i wielu obowiązków znajdują czas na wspólne muzykowanie na chwałę Panu i snują dalekosiężne plany związane z ich działalnością. W składzie zespołu znaleźli się: Jola Pietrzak - wokal, Ania Biernacka - wokal, Ania Rakoczy - wokal, Jacek Pietrzak - gitary, Radek Kopania - gitary, Sylwek Łaskowski - instrumenty klawiszowe, oraz Bogdan Paciorek - harmonijki.

s. Anita Ogromny wkład w pracę zespołu mają również siostra Anita, oraz

ks. Grzegorz ksiądz Grzegorz, którzy wspierają, służą zawsze radą i pomocą, pomagają w organizacji i podsuwają wiele wspaniałych pomysłów. Jak dotąd skład zespołu nie uległ zmianie?

Jacek P.



Jacek P.
W zespole gra na gitarze elektrycznej (po za nim wszechstronny instrumentalista), trzyma pieczę nad sprawami sprzętowo-technicznymi, oraz marketingowymi. Twórca muzyki i aranżacji. Nazywany w grupie szefem, choć tak naprawdę jest nim ktoś zupełnie inny.
Niepoprawny optymista. Lubi zasłuchiwać się w muzyce i wyciągać z niej wnioski. Stara się każdego dnia znaleźć coś pozytywnego i kolorowego w szarej rzeczywistości. Amatorsko fotografuje wszystko, co otacza człowieka. Lubi moknąć w deszczu i woli śnieżną zimę od gorącego lata. Mógłby patrzeć na górskie szczyty nieustannie. TV może dla niego nie istnieć, ale kiedy znajduje trochę więcej czasu - czyta. Czasem jest nie do zniesienia - ma trudny charakter.


Jola P.
Tak naprawdę to ona jest szefem zespołu. Wokalistka, czasem też wspiera grą na gitarze. Zajmuje się repertuarem i reżyserowaniem. Jej interpretacje nadają szczególnego charakteru twórczości zespołu. Pisze teksty i komponuje. Jej ulubioną porą roku jest wiosna i ma słabość do tulipanów. Jej ulubiony święty to Franciszek i podobnie jak on kocha zwierzęta. Nigdy się nie nudzi, a w wolnych chwilach o ile takie bywają po prostu śpi. Nie lubi o sobie mówić ani pisać.

Jola P.

Ania B.
Wokalistka i księgowa grupy, często zabiera ze sobą tamburyno. Obdarzona ciepłą barwą głosu, z każdym dniem odkrywa w sobie nowe możliwości wokalne. Punktualna i odpowiedzialna.

Ania B.

Jej ulubionym zajęciem jest tworzenie "czegoś" z "niczego", majsterkowanie to jej hobby. Poczucie estetyki to jej mocna cecha. Skarbnica niesamowitych i zaskakujących pomysłów na upiększanie i nie tylko. Pełna optymizmu i życzliwości. Jest jak jej ulubiona wiosna i ukochane frezje - pełna kolorów. Lubi polne kwiaty i zieleń, nie lubi za to lasu, bo są tam komary, pająki i kleszcze. Przyrządza wspaniałą mrożoną kawę.

Ania R. Ania R.
Jeżeli już jest to jest wokalistką, grę na gitarze zarzuciła ze względu na paznokcie. Ciągle w biegu i pędzie. Trochę zapracowana, trochę niezorganizowana, krótko mówiąc ADHD. Z niecierpliwością oczekuje wiosny - pierwszych pączków. Rozkoszuje się przyrodą, rodzaj kwiatka nie ma dla niej żadnego znaczenia.


Sylwek Ł.
Sylwek Ł.
"Organista" - tak zwykło się mówić na początku działalności grupy - to z uwagi na perfekcyjne granie części stałych mszy.

Mocno wspiera zespół grą na klawiszach, pomysłodawca wielu aranżacji. Słuchanie i tworzenie muzyki jest dla niego chwilą uspokojenia i refleksji, a jednocześnie inspiracją twórczą. Poszukiwacz nowych możliwości w świecie dźwięków. Jego ulubioną porą roku jest lato, szczególnie spędzane nad morzem... i nie koniecznie Bałtyckim. Patrzy w przyszłość z perspektywy szybko jadącego samochodu. Nie lubi popadać w jednostajność - to jego sposób na codzienność, a sposobem na dobrą kondycję jest dla niego pokonywanie wszelkich odległości w wodzie i na rowerze.

Bogdan P. Bogdan P.
W zespole gra na harmonijce, a właściwie na wielu harmonijkach, stara się poznać wszystkie ich tajemnice by nadać muzyce charakterystyczne brzmienie. Ceni sobie współpracę z innymi muzykami i możliwości rozwoju w tym kierunku. Fotografuje i zajmuje się komputerową obróbką zdjęć - jest w tym naprawdę dobry, a łączenie rzeczywistości z przeniesionymi do fotografii elementami wyobraźni w jego wykonaniu to mistrzostwo. Lubi podróże i ma nadzieję na wielkie tourne z zespołem. Gdyby rok składał się z samych pogodnych i letnich dni - byłby szczęśliwy.


Radek K.
W zespole gra na gitarze elektro-akustycznej. Nieśmiało podsuwane pomysły na aranżacje w jego wykonaniu sprawiają, iż muzyka staje się prawdziwą sztuką. Lato - to pora roku, która mogłaby dla niego trwać wiecznie - jest ciepłolubny. "Wstać prawą nogą z uśmiechniętą gębą" to jego sposób na codzienność. Jest spokojny jak zefirek, ale potrafi być również porywczym huraganem. Wolne chwile, których nie ma zbyt wiele wypełnia sobie muzyką, komputerami i autami, ale gdyby miał więcej wolnych chwil chętnie by poleniuchował.

Radek K.


powrót do zespoły muzyczne
strona główna